Donice, biokominek i dywaniki łazienkowe, czyli urządzamy Warszawę

trendy i inspiracje Komentarze (0) »

Warszawa to miasto ludzi biznesu. Duża liczba ludzi zamieszkujących Warszawę, posiada dobrze płatną pracę, własne mieszkanie, perspektywy. Tacy ludzie z reguły nie oszczędzają, jeżeli chodzi o wystrój swoich mieszkań - chcą wyposażyć je w elementy stylowe, nowoczesne, modne, ale i również nieszablonowe, czasami innowacyjne. Spróbujmy podpowiedzieć mieszkańcom Warszawy w jakie elementy wyposażenia mogli by zainwestować, by uzyskać doskonały efekt.

1. Donice marki Lechuza

Lechuza to znana i ceniona firma produkująca doskonałe donice. Ich produkty stanowią idealne połączenie walorów estetycznych z dużą funkcjonalnością i praktycznie nieograniczoną możliwością aranżacji. Donice marki Lechuza, dla mieszkańców Warszawy, mogą okazać się inwestycją trafioną w 10tkę, ponieważ dzięki swojej uniwersalności, urokowi osobistemu oraz ponadczasowemu designowi znajdują zastosowanie nie tylko w domach, ale również i biurach, tarasach czy ogrodach. Właśnie dlatego nie powinien dziwić fakt, że liczba wyszukiwań w Internecie dla hasła “Donice Lechuza Warszawa” stale i systematycznie rośnie, co świadczy o tym, że ktoś już zauważył potencjał i doskonałe możliwości aranżacyjne donic marki Lechuza.

Donice Lechuza - wyjątkowa jakośc wykonania

2. Biokominek

Moda na biokominki jeszcze do nas nie dotarła, to fakt, ale to nie oznacza, nie mamy na wstępie z nich rezygnować. Biokominki nie wzbudzają co prawda (jeszcze) jakiegoś wielkiego szału, ale bez dwóch zdań ich przysłowiowe “5 minut” jeszcze przed nami. Biokominek posiadaja wiele cech, która są tak poszukiwane w dzisiejszych czasach - do tych cech należy przede wszystkim doskonałe wykonanie, prosty, wręcz minimalistyczny design i ekologiczne zastosowanie. Markowe biokominki Warszawa wykorzystują do swojego działania paliwo zwane biopaliwem, które w rzeczywistości jest 100% ekologicznym etanolem, który spalając się nie wydziela żadnego szkodliwego dymu, sprawiając, iż końcowy efekt wizualny jest doskonały.

3. Dywaniki łazienkowe

Dywaniki łazienkowe firmy Kleine Wolke należą do jednych z najbardziej rozpoznawalnych produktów w swojej kategorii. Najwyższej jakości materiały wykorzystywane do produkcji tych dywaników łazienkowych nie dość, że dają wspaniały efekt wizualny, to jeszcze są wyjątkowe komfortowe i nadzwyczaj wytrzymałe, zachowując swój wygląd i funkcjonalność przez długie lata. Wielu ludzi może co prawda powiedzieć, że nie ma sensu wydawać większej ilości pieniędzy na jakieś tam eleganckie dywaniki łazienkowe - niestety nie mogę się z tym zgodzić, ponieważ komfort na różnych płaszczyznach, który one zapewniają, jest tego wart. Jestem pewiem, że mieszkańcy Warszawy, którzy stawiają przede wszystkim na jakość, wykonanie oraz komfort w pełni docenią zalety dywaników łazienkowych firmy Kleine Wolke.

Donice Lechuza, czyli Mercedes dla roślin…

trendy i inspiracje Komentarze (0) »

lechuza

Donice Lechuza, czyli Mercedes dla roślin…

Prawie każdy z nas posiada w domu rośliny i zdaje sobie sprawę z tego, że bez wody nasze kochane kwiaty, fikusy i orchidee usychają. Pielęgnowane przez nas i dopieszczane odżywkami często przez długie lata, rosną sobie w zacisznych kątach, ale niestety jeszcze nikt ich nie nauczył wołać o picie. Szczególnie chodzi o rośliny, które posiadamy w domu. Natomiast ich przyjaciele tuje, bluszcze i spółka z podwórka nieraz musieli zaglądać przez okno jak ich koledzy w domach lub biurach cierpią bez kropli wody, gdy oni w tym samym czasie rozkoszują się w strumieniach deszczu.  Chyba, że tym pierwszym trafi się wyjątkowa atrakcja, kiedy to sąsiedzi z góry zaleją mieszkanie tak dokładnie, że wszystkie kwiatki będą tonąć w wodnej ekstazie przez długie godziny, do momentu gdy rodzinka nie wpadnie im na ratunek. I tu właśnie jedna ważna uwaga, o której wielu z pewnością jeszcze nie wie, że rośliny częściej obumierają z powodu przedawkowania wody niż jej braku! Tak…to prawda! Mamy analogiczne sytuacje czasami w otaczającym nas świecie lecz nie o tym mowa na naszym blogu. Na szczęście na ratunek naszym kochanym roślinkom pojawił się pewien niemiecki przedsiębiorca, ówczesny właściciel niemieckiego koncernu Brandstaetter Group, który kochał swoje kwiatki nad życie. Otóż pan Brandstaetter dosyć często musiał wyjeżdżać  i ciągle miał ten sam problem, czy jego ulubieńcy mają w tym czasie co pić. Przecież i nam się to nierzadko przydarza, że wyjeżdżając na urlop lub inne nagłe wypady, to albo nasi wspaniali sąsiedzi lub ciocia Krysia z wujkiem Leonem dostają pęk kluczy, kody do alarmów i garść pilotów, aby nakarmić nasze pupilki. Wpadają wtedy… jak sobie o tym w ogóle przypomną… do naszego domu i po sforsowaniu wszystkich naszych zabezpieczeń, biorą konewkę i leją wodą jak z węża strażackiego, gdzie popadnie. A często się zdarza, że nasze roślinki rosną sobie w doniczkach na pięknej podłodze z drewna egzotycznego lub nasze śliczne mini kaktusiki mieszkają na szklanej podświetlanej półce, która wyłania się prosto znad telewizora plazmowego. Więc jak na nasze nieszczęście wujek Leon niedowidzi a ciocia Krysia ma metr pięćdziesiąt w kapeluszu to może i podleją nam jeszcze przy okazji inne rzeczy. Poza tym skąd Leon z ciotką Kryśką mają np. wiedzieć, że fikus Beniamin potrzebuje 250 ml wody na dwa dni, a jego kolega z przedpokoju skrzydłokwiat pije wodę jak opętany przez całą dobę. Właśnie, dlatego że nasz niemiecki przedsiębiorca mając bardzo często podobne przygody, wpadł pewnego dnia na pomysł donic specjalnym systemem nawadniania, który sam będzie poił jego roślinki i do tego tak dokładnie dozował wodę, jakby to sama matka natura tym kierowała. Od tej pory podczas wyjazdów skończyły się już telefony, e-maile i sms-y pana biznesmena do ciotki Helgi z Hanoweru, z pytaniem czy jego kwiatuszki się napoiły i grzecznie śpią w swoich doniczkach. Na nasze szczęście ten przemiły przedsiębiorca ma jeszcze ogromny zmysł piękna oraz poczucie zjawiskowego designu, co doskonale wpłynęło na wyjątkowy wygląd wszystkich donic. Dzisiaj już prawie na każdym kontynencie rozpoznawalne są donice Horsta Brandstaettera pod marką Lechuza, a jedna z nich o nazwie Delta otrzymała niedawno prestiżową nagrodę Red Dot Design Awards! Tak, doniczka dostała nagrodę….to nie żarty tylko fakt! Oglądało ją pod lupą spore grono uznanych ekspertów, którzy orzekli wspólnie, że doskonała donica Delta jest na medal! A my już od tej pory dzięki Panu Horstowi i jego systemowi nawadniania możemy spać spokojnie, że ów system podczas naszej nieobecności dostarczy naszym roślinom odpowiednią ilość wody nawet przez 12 tygodni. Czyż to nie prawdziwy luksus i wygoda?! A jak się z tego cieszy wujek Leon i ciocia Krysia…

lechuza film lechuza_red
System nawadniania Lechuza Donica Delta